Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
satyra
14:27
On wie.
Wie dokładnie, jaką robię minę, gdy coś mnie zastanawia, niepokoi, przynosi zachwyt i szczyt.
Zna dobrze mój zapach, smak i kształt. Umie rozpoznać różnicę w głębokości i ciężkości mojego oddechu, uniesieniu brwi i kącika ust.
Wie, jak złapać moje włosy, chociaż zazwyczaj nie da się ich okiełznać.
Wie, jak i gdzie dotknąć, pogłaskać, gdzie spojrzeć w danym momencie i czym dokładnie w moich oczach ten moment jest.
Zna każdą moją zmarszczkę od śmiechu, a w słońcu poznał wszystkie moje piegi.
Wie, jak się poruszam, jak milczę, jak się gniewam, boję, wygłupiam, jak kocham, w jaki sposób układam głowę na jego klatce piersiowej.
Zna każdy centymetr mojej bladej skóry i każdy odcień mojego charakteru.
Umie mówić do mnie tak, bym słuchała. Szczególnie w momentach, w których kompletnie słuchać nie chcę.
Umie rozbawić mnie tak, bym zapomniała. Szczególnie w momentach, w których nie da się zapomnieć.
On wie. On zna.
Lepiej niż ja sama.
Dlatego nigdy nie chcę musieć udawać, że się nie znamy.
Bo mnie zna na wskroś, na przekór i do szpiku kości.
I to, jak dużo wie, kręci mnie najbardziej w tych wszystkich sytuacjach, w których nieświadomie i odruchowo po tę wiedzę sięga.
— znalezione

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl